To jak to z nami jest, wierzymy w ubezpieczenia czy nie?

Najczęstsza odpowiedź „..to zależy…”

Główny powód dlaczego nie wierzymy w ubezpieczenia to taki, że z góry zakładamy, że firma ubezpieczeniowa i tak nam nie wypłaci odszkodowania. Wynika to przede wszystkim ze złych doświadczeń, a generalnie braku zrozumienia OWU (rzadko je bierzemy od agenta, a jeszcze rzadziej je czytamy), i tak naprawdę nie wiemy co kupiliśmy.

Niestety nasz system edukacyjny nie nauczył nas jak czytać umowy, które podpisujemy, często podpisujemy w ogóle nie czytając.

Część z nas deklaruje, że nie mają takiej potrzeby, a cześć twierdzi, że ubezpieczenia są zdecydowanie za drogie więc taki wydatek jest zbędny „polisą się nie najesz”.
Kolejnym powodem braku zakupu ochrony, wbrew pozorom, jest Nasz narodowy optymizm. Nie wierzymy w to, że coś złego może nam się przydarzyć. Wierzymy natomiast, że wszelkie choroby, wypadki komunikacyjne, kataklizmy na 100% występują, ale zdecydowanie dotykają tych „innych”.

Inny powód, dlaczego tak niechętnie kupujemy ubezpieczenia, jest fakt, że dajemy komuś swoje pieniądze za zupełnie nierealny produkt. Nie widzimy bowiem towaru, za jaki płacimy, nie czujemy tak zwanych namacalnych dowodów tego, że mamy ubezpieczenie, a nasz portfel stał się jakiś lżejszy. A, co gorsza, w naszych głowach zaczyna kiełkować myśl: „czy kiedykolwiek okaże się to przydatne, więc może warto zaryzykować i jak do tej pory się nic nie stało, to już się niestanie, a jak się stanie to się wtedy będziemy martwić”.
Na koniec chciałam podkreślić, że nie twierdzę, że towarzystwa ubezpieczeniowe są zupełnie niewinne i że, niesłusznie cieszą się nienajlepszą sławą. Chciałabym, abyśmy opierali się na faktach, a nie tylko na opiniach. Opinia to opinia, mamy do niej prawo, ale nie każda opinia o ubezpieczeniach jest prawdziwa, rzetelna i obiektywna. Dobrze jest to wziąć pod uwagę.

 

http://pieniadze.gazeta.pl/Moje_Finanse/1,120874,15204191,Odszkodowanie_od_ubezpieczyciela__Polacy_nie_wierza_.html